Popularne posty

Prada Candy florale zapach idealny na lato


Pewnie większość z Was szuka na lato zapachu idealnego. Ważne jest by perfumy nie przytłaczały a były lekkie i delikatne. Staram się w tym okresie wybierać aromaty kwiatowo - owocowe, gdyż to one właśnie pachną świeżo i subtelnie. Dziś chciała bym zaprezentować wam jeden z takich zapachów od Prady uważam że spisze się idealnie na lato .


Tegoroczne lato jest niezwykle upalne, dlatego też wszędzie szukam ukojenia i świeżości. Również wśród zapachów, zarówno do domu jak i w perfumach. Zdecydowanie lekkie nuty w tym okresie przyciągają moją największą uwagę, mimo iż na ogół używam cięższe zapachy.  Woda toaletowa Prada Candy Florale to przede wszystkim aromat kwiatowy. Najbardziej wyczuwalne są dla mnie tutaj kwiaty, głównie niezwykle aromatyczna piwonia. Gdy zapach się rozwija wyczuwalne stają się świeże nuty wodne, czuję w nich również cytrusy które doskonale orzeźwiają.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj również trwałość, zapach utrzymuje się przez cały dzień, cały czas tak samo intensywnie pachnie jak po samym zapikowaniu na skórę.

Uważam iż szczególnie zadowolone z tego zapachu będą kobiety bardzo aktywne. Ponieważ woda wspaniale orzeźwia i jest niezwykle trwała jest to duża zaleta dla osób zabieganych.



Flakonik został wykonany z grubego, przeźroczystego szkła w  jasno różowym odcieniu. Butelka jest niezwykle minimalistyczna. Główną ozdobę stanowi zatyczka wody, ponieważ jest okazała oraz biżuteryjna. Wykonano ją w trzech kolorach różowym, białym oraz złotym. Wszystko prezentuje się elegancko. Znajduje się na niej jedynie bardzo delikatny napis w złotym kolorze z logiem firmy. Zapach zostały zapakowany w uroczy różowy kartonik z białymi stokrotkami, oraz delikatnym logo w złotym odcieniu na jego przodzie. Produkt otrzymujemy zafoliowany, dzięki temu jest bardzo dobrze zabezpieczony przed uszkodzeniem.

 

Kategoria: kwiatowo - owocowo - gourmand
Nuty zapachowe:
nuta głowy: limoncello
nuta serca: piwonia



Perfumy Prada | Prada - Prada jeden z najbardziej wpływowych domów mody na świecie. Marka Prada stała się symbolem wyższych sfer. Jej historia sięga 1913 roku, gdy Mario Prada i jego brat założyli firmę we włoskim Mediolanie. Prada koncentrowała się głównie na wyrobach skórzanych i akcesoriach. Radykalne zmiany wprowadziła dopiero wnuczka Miuccii Prada, która projektowała modę.Jjej mąż zaś Patrizio Bertelli zajął się marketingiem firmy. W 1992 roku Prada wprowadziła na rynek tańszą wersje Miu Miu, oczywiście z wielkim sukcesem. Dzisiaj Prada oferuje również luksusowe damskie i męskie perfumy.


Czytaj więcej

Pomysł na prezent - Perfumy

Maj to najpiękniejszy miesiąc w roku, wszystko budzi się do życia. Na dworze robi się coraz cieplej, zaczynają kwitnąc kwiaty jest pięknie. Maj to również miesiąc w którym świętujemy dzień mamy. Dlatego też przychodzę do Was z pomysłem na prezent dla mamy. Uważam iż idealną alternatywą na prezent będą perfumy gdyż ich nigdy za wiele. Każda kobieta lubi piękne zapachy, więc na pewno mamy będą zadowolone. Dziś przygotowałam dla Was opis kilku wspaniałych zapachów o różnych nutach zapachowych, myślę więc iż każdy znajdzie tutaj coś interesującego.


 

DKNY woda perfumowana my NY

 

Markę DKNY większość z was zapewne kojarzy z kultowymi perfumami w kształcie zielonego jabłuszka Be Delicious. Przyznam się szczerze iż do niedawna DKNY dla mnie również nie kojarzyło się z niczym innym, jak uroczymi flakonikami bardzo świeżych i orzeźwiających wód Be Delicious. Jakoś wcześniej nic specjalnie nie przykuwało mojej uwagi do momentu kiedy na naszym rynku nie pojawiła się nowość jaką jest  woda perfumowana my NY.

Pierwszy kontakt z tym zapachem nie należał do zbyt udanych, ponieważ stwierdziłam że jest to dla mnie zbyt ostry i intensywny. Ja raczej wybiera perfumy ze słodkimi nutami. Moje zdanie uległo zmianie po pierwszej aplikacji na skórę. Początkowo woń jest rzeczywiście dosyć ostra gdyż na pierwszy rzut uwalnia się intensywne nuty różowego pieprzu. Jedynka po chwili zapach pięknie się rozwija tworząc subtelny słodko owocowy aromat. Wyczuwam w nim malinę z wanilią przełamane świeżością kwiatów. Woda perfumowana DKNY jest bardzo trwała a wspaniały zapach utrzymuje się przez cały dzień na mojej skórze. Zapach jest intensywny wystarcza dosłownie odrobina by cieszyć się nim przez kilka godzin. Uważam że woda idealnie sprawdzi się na każdą porę roku.

 

 

Moschino Pink Bouquet

 

 Woda Moschino Pink Bouquet mimo iż jest słodka należy do bardzo lekkich, delikatnych aromatów. Jest to subtelne połączenie woni słodkich owoców z świeżymi kwiatami. Najbardziej wyczuwalny jest dla mnie tu ananas oraz malina. Aromat po chwili ładnie się rozwija dając piękny fiołkowy zapach.

Woda doskonale sprawdza się w ciepłe letnie dni. Wspaniale odświeża oraz daje uczucie rześkości.  

Produkt opakowany jest w zafoliowany papierowy kartonik, który doskonale chroni kosmetyk przed uszkodzeniem podczas transportu.

Flakonik został wykonany z przeźroczystego szkła. Górną część zdobi różowa, ażurowa nakładka na butelce. Znajduje się również na niej delikatny napis z logo firmy. Opakowanie jest urocze może stanowić piękną ozdobę toaletki.  

 

 

Calvin Klein Downtown woda perfumowana 

 

Woda Downtown jest to aromat przed wszystkim owocowo - kwiatowy, jednak nie brakuje tu również przypraw. Najbardziej wyczuwalne dla mnie są nuty cytrusowe które zdecydowanie tutaj dominują. Kolejny zapachem jest kwiatu neroli oraz fiołka, nadają one elegancji i subtelności. Charakteru całości nadaje również woń różowego pieprzu, który to zwieńcza całość dodając pazura. Wiele osób twierdzi że jest to słodki zapach, jednak ja tak nie uważam, może dlatego iż zazwyczaj sięgam po bardzo ciężkie, słodkie zapachy. Aromaty owocowe które woda zawiera, raczej oddają jedynie swoją świeżość i soczystość a nie słodycz. Zapach jest subtelny i delikatny a mimo to bardzo trwały, utrzymuje się przez wiele godzin. 

 

 

 

Czytaj więcej

Foreo Luna Play najmniejsze na świecie urządzenie do oczyszczania twarzy


Szczoteczka foreo kusiła mnie już od kilku dobrych miesięcy, jednak nie jestem osobą impulsywną dlatego też nie skusiła się na nią od razu. Jednak z biegiem czasu doszłam do wniosku iż jednak warto przetestować ten produkt, zwłaszcza teraz gdy szczotka pojawiła się w wersji mini  w bardzo korzystnej cenie. 



Przede wszystkim skusił mnie obiecujący opis producenta, który to zapewnia o spektakularnych efektach. Muszę przyznać iż nie zawiodłam się, już zaledwie po kilku zastosowaniach zauważyłam znaczne wygładzenie skóry oraz dogłębne oczyszczenie z zanieczyszczeń oraz suchych skórek. Podoba mi się również to iż przy regularnym stosowaniu zmniejszają się rozszerzone pory, które bardzo mi ostatnio doskwierają. Zauważyłam również że szczotka radzi sobie z niedoskonałościami, które czasem pojawiają się na mojej twarzy, masaż Foreo luna play powoduje niwelowanie wyprysków. Produkt powoduje iż cera staje się gładka i promienna.



Do 8 000 pulsacji na minutę jest przenoszonych na miękkie, silikonowe wypustki, usuwając 99,5% brudu, tłuszczu i pozostałości makijażu. Do tego usuwa martwy naskórek, redukując tym widoczność porów, przez co skóra jest bardziej podatna na wchłanianie zaaplikowanych kosmetyków pielęgnacyjnych. Cera jest widocznie oczyszczona, dzięki czemu nabiera zdrowego wyglądu i blasku.

Produkt został wykonany w miękkiego, elastycznego sylikonu z przodu posiada różnej wielkości wypustki myjące. Natomiast z tyłu został zamontowany przycisk który umożliwia włączenie oraz wyłączenie urządzenia. Szczoteczka Luna Play jest bardzo malutka, wielkością przypomina płatek kosmetyczny. Myślę że idealnie sprawdzi się podczas wakacyjnych podróży, ponieważ zmieści się wszędzie. 



Urządzenie niestety nie posiada możliwości ładowania, ma przeznaczenie na około 100 użyć. Luna Play jest świetną alternatywą dla osób które chcą wypróbować to urządzenie. Szczoteczka znajduje się w plastikowym, przeźroczystym opakowaniu które jest praktyczne oraz wygodne w użyciu.


Czytaj więcej


SZABLON BY: PANNA VEJJS