Regenerujące serum do ust Pat&Rub

 

Kolejnym kosmetykiem Pat&Rub o którym dziś napiszę będzie regenerujące serum do ust. Zauroczona piękny olejkiem oraz mgiełką Pat&Rub, byłam bardzo ciekawa tego produktu i z wielkim zainteresowaniem je testowałam. Jeśli jesteście ciekawe jak sprawdziło się u mnie zapraszam na recenzję.




Serum stosowałam przede wszystkim na noc, z nadzieją iż stanie się nawilżającą maseczką na moje usta, gdyż mam nieustanny problem z suchymi skórkami. Jednak, niestety nie zauważyłam żadnych spektakularnych efektów, skóra ust nie jest bardziej nawilżona ani zregenerowana, nad czym bardzo ubolewam, gdyż pokładałam wielkie nadzieje w tym produkcie.

Czasem również, serum wsmarowywałam wokół okolic ust. Efekty jakie zauważyłam po zastosowaniu to delikatnie wygładzoną oraz napiętą skóry, za co duży plus. Dzięki temu iż skóra wokół ust, jest bardziej napięta również makijaż o wiele lepiej się prezentuje.

Natomiast jeśli chodzi o konsystencje, to tak właściwie trudno mi powiedzieć, gdyż nie jest ona zbyt rzadka ani gęsta, można powiedzieć że jest w sam raz. Serum ma biały kolor, a jego zapach jest bardzo subtelny, lekko słodki, prawie nie wyczuwalny, nie ukrywam iż bardzo mi to odpowiada gdyż nie znoszę kosmetyków do ust które mają intensywny zapach.

Produkt znajduje się w małej tubce o pojemności 15 ml. Tubka zakończona jest cienkim dzióbkiem do aplikacji kosmetyku. Aplikacja jest bardzo wygodna, bez problemu możemy wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku potrzebną nam, w danym momencie do użycia.


  



INCI:

Komentarze:

  1. Pat&Rub kusi nadal mnie bardzo, szkoda, ze nic nie zdziałało to serum, bo skład ma boski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście, po Pat&Rub chyba też spodziewałabym się jakichś bardziej spektakularnych efektów. Szkoda, że serum im nie wyszło, bo wygląda naprawdę interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że się nie sprawdził, a wydawałoby się, że przyniesie doskonałe efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo na pewno go nie kupie ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. no tak, ale jak za takie pieniądze, to przydałby się efekt bardziej spektakularny, niż napięcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda,że sie nie sprawdzil :/

    OdpowiedzUsuń
  7. a tak myslałam ze to cos fajnego..

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że produkt się nie spisał :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo fanie wygląda, tylko szkoda że się nie sprawdził :(

    fabrykaszczesciaaa.blogspot.com Jak możesz to zajrzyj do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tego produktu...a u mnie sprawdza się ostatnio balsam Figs&Rouge w sytuacjach problemowych z ustami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. When it comes to buying a cat bed, look into the size of the bed, the size of
    your cat, and the material that you want the bed to be made of.
    Folks consistently fawning around you, delivering foodstuff, shelter and a loving atmosphere will get truly boring.
    This is almost feline abuse in the eyes of your precious princess
    or your precious prince.

    Stop by my blog ... cat litter box furniture

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że się nie popisał :/

    OdpowiedzUsuń
  13. dostałam do przetestowania, ale oddałam mamie:)

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS