Kamill hand & nagelcreme


Na dworze robi się coraz bardziej zimno i wietrznie, czego naprawdę nie lubię. Niestety zima to czas który nie sprzyja naszemu samopoczuciu oraz skórze, warto więc pamiętać o jej odpowiednim zabezpieczaniu oraz częstym nawilżaniu.




W moim przypadku nawilżanie rąk jest niezbędne, kremu używam kilka razy dziennie, gdyż mam bardzo suchą skórę dłoni. W trakcie dnia bardzo lubię lekkie kremy, natomiast na noc wybieram bardziej treściwe. Krem do rąk Kamill należy do tych lekkich idealnych na dzień. Produkt posiada delikatną konsystencję, która błyskawicznie wchłania się w skórę, nie pozostawiając tłustej warstwy. Jest to bardzo wygodne gdyż w trakcie dnia ręce są niezbędne a my przeważnie jesteśmy niecierpliwe i nie mamy czasu czekać aż krem się wchłonie. Po zastosowaniu skóra jest błyskawicznie ukojona i nawilżona. Kosmetyk wygładza skórę i likwiduje uczucie suchej skóry.



Krem znajduje się w plastikowej tubie o pojemności 75ml. Produkt otwierany jest zatrzaskiem z twardego plastiku, jest to bardzo wygodna forma zamykania gdyż nie ma problemu zakręcanie tłustymi rękami. Tuba jest miękka więc bez problemu możemy wydobyć produkt do samego końca. Opakowanie praktyczne i wygodne w użyciu.




- nie zawiera parabenów

- bez olejów mineralnych, parafiny

- bez emulgatorów zawierających PEG

- tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie


Informacje producenta



Kosmetyk testowałam za pośrednictwem portalu Udziewczyn.pl 


Komentarze:

  1. ja też mam ten krem, ale w wersji mini 20ml i jak dla mnie jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny <3 Takiego nie mam ... lecz widząc to sama radość <3
    Teresa S.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kremik tej marki tylko zielony i wersji mini :) Lubię go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny, aktualnie mam kremik z Dove i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam tej marki szczerze mówiąc

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kremy do rąk Kamill i przetestowałam parę rodzajów :)_

    OdpowiedzUsuń
  7. super ze bez parabenów bo mój wersja zielona te parabeny zawiera niestety ....moze nowsze wersje tych kremow ich nie maja juz hmmmm;) pozdrawiam i zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kremy tej firmy, mam rossmanową miniaturkę w kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam u nas w zestawie z żelem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest właśnie kategoria kosmetyków do pielęgnacji z której nie mam ani jednego produktu. Nie lubie, nie zdzierżę... Jednak... Mąż uzupełnia braki bo w przeciwieństwie do mnie boryka się z okropnym przesuszeniem dłoni. Cały czas szukamy złotego środka. Największym problemem i w sumie przez to sama nie stosuję kremów do rąk to ta tłusta warstwa, która czasami się wchłania, a czasami nie.... wypróbujemy ten krem i zobaczymy :)

    Zapraszam na gwiazdkowe rozdanie  
    http://esm-beauty.blogspot.com/2014/12/gwiazdkowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze się z tą firmą kosmetyczną nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiem dlaczego, ale nie miałam jeszcze żadnego kamila :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie ich kremy, ale na razie mam tyle ze nie moge do nich wrócić : (

    OdpowiedzUsuń
  14. Krem jakby dla mnie. Przebadany dermatologicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Stosowalam ostatnio krem do rak jak dla mnie jest świetny

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS