Salon w zimowym wydaniu


Zima to taka pora roku kiedy w moim domu przestaje królować szarość oraz biel, ustępując miejsca kolorom. Przede wszystkim pojawia się dużo czerwieni, dodatki w tym kolorze idealnie ocieplają wnętrze oraz wprowadzają przytulną atmosferę. Oczywiście nie może zabraknąć również aromatycznych świeczek które uwielbiam właściwie każdą porą roku, jednak długie wieczory wyjątkowo sprzyjają ich paleniu. Obowiązkowo znalazły się u mnie również dodatki z motywem renifera, to zdecydowanie mój must have sezonu.

Dziś przygotowałam dla Was kilka migawek z mojego salonu.




 

Niestety zima w tym roku kazała na siebie bardzo długo czekać. Święta bez śniegu to nie jest już to co piękna biała zima, dlatego też nasze mieszkania muszą przywoływać choć trochę tę zimową atmosferę.


Komentarze:

  1. Pięknie udekorowany salon. U mnie też na święta nie było śniegu. Ponoć ma spaść w środę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie udekorowany salon. U mnie też na święta nie było śniegu. Ponoć ma spaść w środę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wygląda Twój salon:) U mnie zima na całego! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna zima zagościła w twoim salonie :) poduszki są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też jest delikatny motyw czrwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki masz cudowny, milusi, futerkowy kocyk!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie i przytulnie, z pewnością miło spędza się czas w takim salonie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale przytulnie :) pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. też mam taką tackę z reniferem :D i podusie, tylko granatowe :P

    OdpowiedzUsuń
  10. u Ciebie panuje bardzo przytulny klimat

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię jak jest dużo poduszek w salonie :)

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS