Vita Liberata samoopalacz- efekty

 

Robi się coraz cieplej w związku z tym chętniej odsłaniamy nasze ciało. Jednak po zimie blada skóra nie wygląda zbyt atrakcyjnie, tutaj z pomocą przychodzi nam zestaw samoopalający Vita Liberata. Kosmetyk jest dla mnie prawdziwą rewolucją wśród produktów samoopalających. Jeżeli jesteście ciekawe czym mnie urzekł zapraszam do zapoznania się z recenzją.




 

Zestaw składa się z samoopalacza oraz rękawicy do aplikacji produktu. Kosmetyk znajduje się w zafoliowanym kartonowym pudełku, na którym zawarto wszystkie ważne informacje dotyczące kosmetyku. Opakowanie wykonano z brązowego plastiku. Do aplikacji służy bardzo wygodna w użyciu pompka, dzięki której bez problemu możemy wydobyć odpowiednią ilość produktu do użycia. Butelka zawiera 125ml otrzymujemy ją w cenie 170 zł cena rękawicy ok. 25 zł.



Tak jak wcześniej wspominałam produkt jest dla mnie prawdziwym hitem wśród samoopalaczy.  Zacznę od piankowej konsystencji która po aplikacji na skórę błyskawicznie się wchłania i zasycha. Dzięki temu nie musimy tracić czasu na czekanie aż produkt dobrze się wchłonie, by nie pobrudzić nim ubrania. Rękawica niezwykle ułatwia aplikację, dzięki niej możemy szybko i precyzyjnie nałożyć piankę na skórę.  Trwałość kosmetyku to dwa - trzy tygodnie jest to naprawdę imponujące gdyż zazwyczaj produkty samoopalające zmywają się już po pierwszej kąpieli. Kolejnym plusem jest to iż zapach jest praktycznie niewyczuwalny z czego bardzo się cieszę gdyż na ogół balsamy samoopalające po wchłonięciu w skórę tworzą bardzo nieprzyjemną woń. Produkt już podczas aplikacji zostawia delikatny kolor na skórze, dzięki temu dokładnie widzimy gdzie został nałożony tym sposobem unikamy smug. Pianka daje bardzo naturalny efekt skóry muśniętej letnim słońcem.



Więcej informacji na stronie Vita Liberata

Produkt dostępny w Sephorze

______________________________

 


ZAPRASZAM DO UDZIAŁU W  ROZDANIU

Mam dla Was również taki zestaw KLIK





Komentarze:

  1. Efekt bardzo ładny, ale ja póki co pozostaję wierna sprawdzonym samoopalaczom z B&BW :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie czeka ten samoopalacz, ale już wiem że efekt z pewnością będzie zachwycający ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie ciekawi! Podobają mi się efekty jakie można uzyskać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, naturalny efekt, szkoda, ze produkt tak drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest zbyt przystępna ale warto

      Usuń
  5. Cena spora, ale i tak bym nie kupiła, nie lubię takiego typu rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio o dziwo przekonuję się do samoopalaczy :-) Właśnie kupiłam Gosha i jutro zaczynam testować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow! no i jakie zgrabne nogi masz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachwycam się <3 z brakiem słonka :) to dla mnie extra :)
    Teresa Soroka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już niedługo będę miała okazję bliżej poznać ten produkt, nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  10. fajny bardzo efekt, do tej pory w moich must have był samoopalacz z FAKE BAKE, ale ten też widze daje fajne efekty, więc muszę się porządnie zastanowić, który kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie ciekawi samoopalacz z FB kiedyś na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  11. Mam ją i nie byłam przekonana żeby ją użyć, teraz muszę to zrobić <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co wahać jest świetny :)

      Usuń
  12. fajne efekty szkoda tylko ze az tyle kosztuje;)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny subtelny efekt, marzę o tej piance

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo naturalny efekt, przydałby mi się na wesele :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już widziałam parę razy efekty i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona!

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny! Piękny, naturalny efekt. Z całą pewnością będę do niego wracać!

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS