Ulubieńcy pielęgnacja


Zapraszam na kolejną część moich ulubieńców dziś przyszła pora na pielęgnację. Jeżeli chodzi o kosmetyki do pielęgnacji to bardzo trudno mnie czymś zaskoczyć, jednak te produkt stały się dla mnie najlepszymi odkryciami ostatnich miesięcy i na pewno zostają ze mną na dłużej.

 




 

Dermedic serum nawadniające hydrain hialuro 

_______________________

Zacznę od mojego ulubionego produktu Dermedic. Produkt posiada rzadką lejącą konsystencję w białym kolorze. Serum pachnie bardzo delikatnie jest to charakterystyczna woń dla wszystkich kosmetyków Dermedic, zapach jest ulotny. Dzięki bardzo lekkiej konsystencji produkt bardzo szybko się wchłania nie pozostawia po sobie tłustej lub lepkiej powłoki. Świetnie nadaje się jako baza pod makijaż, wyrównuje skórę co znacznie poprania jej wygląd a dzieki temu makijaż wygląda idealnie. Już po pierwszym zastosowaniu widać efekty skóra staje się bardziej wygładzona. Serum bardzo dobrze nawilża oraz odżywia przesuszoną skórę, likwiduje łuszczące się skórki. Produkt nie podrażnia wrażliwej skóry jest idealne również dla wrażliwców.

Serum otrzymujemy opakowane papierowym kartonikiem, który dobrze chroni kosmetyk przed uszkodzeniem. Produkt znajduje się w szklanej, niebieskiej butelce, która jest półprzeźroczysta dzięki temu możemy swobodnie obserwować poziom zużycia. Do aplikacji służy szklana pipeta zakończona gumową końcówką. Lubię taką formę aplikacji, gdyż jest bardzo wygodna. 

 




Nailnu - zmywacz do paznokci w chusteczkach

___________________________

Muszę przyznać że takie chusteczki to naprawdę świetna spraw, od momentu kiedy pojawiły się w moim domu zawsze noszę kilka w torebce. Wszystkie wiemy jak to jest z pomalowanymi paznokciami, odprysk może pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy taka wpadka nam się przytrafi jest to dla nas bardzo krępujące sytuacja zwłaszcza w pracy. Teraz dzięki chusteczką możemy w dyskretny sposób temu zaradzić, wystarczy kilka chwil by usunąć lakier ze wszystkich paznokci. Chusteczki pachną bardzo delikatnie, po zastosowaniu płytka paznokci jest delikatnie natłuszczona. Po użyciu chusteczek, możemy bez problemu od razu nałożyć lakier na paznokcie. To bardzo wygodny drobiazg, niezbędny w każdej kobiecej torebce. Chusteczki zbierają niewiele miejsca w związku z tym idealnie nadają się również na wyjazd. Produkt nie zawiera acetonu.

Chusteczki znajdują się w fioletowym kartonowym pudełeczku. Wewnątrz znajduje się dziesięć saszetek w których umieszczono po jednej dobrze nasączonej chusteczce. Saszetki są bardzo praktyczne i wygodne w użyciu. 

 



  
Maseczka Hydra Vegetal

_______________

Bardzo polubiłam się z tą maseczką, przede wszystkim dzięki temu iż jej konsystęcja jest bardzo lekka. Maseczka przypomina delikatny żel który błyskawicznie się wchłania, nie zostawia tłustej powłoki i nie roluje się. Dużym plusem jest to że maseczkę możemy zrobić nawet tuż przed wyjściem. Zapach kosmetyku jest delikatny, kwiatowy pachnie jak inne produkty z serii Hydra Vegetal. Maseczka daje błyskawiczne ukojenie podrażnionej skórze, wspaniale chłodzi i łagodzi piekącą skórę. Po zastosowaniu cera jest bardzo dobrze nawilżona, staje się gładka i miła w dotyku.
Maseczka znajduje się w białej plastikowej tubie, zamykanej na zatrzask. Opakowanie jest miękkie, wygodne w użyci bez problemu możemy wydobyć produkt do samego końca. Tuba zawiera 75 ml.

 




  
Vita Liberata samoopalacz

______________________________

Produkt jest dla mnie prawdziwym hitem wśród samoopalaczy.  Zacznę od piankowej konsystencji która po aplikacji na skórę błyskawicznie się wchłania i zasycha. Dzięki temu nie musimy tracić czasu na czekanie aż produkt dobrze się wchłonie, by nie pobrudzić nim ubrania. Rękawica niezwykle ułatwia aplikację, dzięki niej możemy szybko i precyzyjnie nałożyć piankę na skórę.  Trwałość kosmetyku to dwa - trzy tygodnie jest to naprawdę imponujące gdyż zazwyczaj produkty samoopalające zmywają się już po pierwszej kąpieli. Kolejnym plusem jest to iż zapach jest praktycznie niewyczuwalny z czego bardzo się cieszę gdyż na ogół balsamy samoopalające po wchłonięciu w skórę tworzą bardzo nieprzyjemną woń. Produkt już podczas aplikacji zostawia delikatny kolor na skórze, dzięki temu dokładnie widzimy gdzie został nałożony tym sposobem unikamy smug. Pianka daje bardzo naturalny efekt skóry muśniętej letnim słońcem.

Zestaw składa się z samoopalacza oraz rękawicy do aplikacji produktu. Kosmetyk znajduje się w zafoliowanym kartonowym pudełku, na którym zawarto wszystkie ważne informacje dotyczące kosmetyku. Opakowanie wykonano z brązowego plastiku. Do aplikacji służy bardzo wygodna w użyciu pompka, dzięki której bez problemu możemy wydobyć odpowiednią ilość produktu do użycia. 

 



Born to Bio odżywczy krem do twarzy "aloes i bambus"

______________________________________________

Skład kremu zawiera wyciąg z bambusa który ma właściwości rozświetlające oraz odświeżające, dzięki temu po zastosowaniu skóra nabiera świeżego wyglądu. Krem posiada gęstą konsystęcję w białym kolorze. Produkt dobrze się rozprowadza, nie roluje się. Minusem jest tłusty film który pozostaje na skórze, jednak po jakimś czasie kosmetyk całkowicie się wchłania. Na ogół unikam treściwych kremów na dzień w związku z tym  kosmetyk dobrze u mnie sprawdza się na noc, wtedy ma czas na wchłonięcie i mi nie przeszkadza. Po przebudzeniu moja skóra jest dobrze nawilżona i odżywiona. Aloes zawarty w składzie wspaniale koi oraz łagodzi podrażnienia na mojej wrażliwej skórze, które bardzo często wywołuje wieczorny demakijaż.

Krem znajduje się w białej plastikowej butelce, na której umieszczono naklejka z informacjami dotyczącymi produktu. Do aplikacji służy dozownik z pompką, mechanizm działa bez zarzutu nie zacina się. Aplikacja jest bardzo wygodna, bez problemu możemy wydobyć odpowiednią ilość produktu do użycia. Opakowanie zawiera 50 ml kremu.

 



LE'MAADR woda micelarna z komórkami macierzystymi 

___________________________________

Jak już wcześniej napisałam woda zawiera w swoim składzie komórki macierzyste które znane są z właściwości regeneracyjnych oraz odżywczych. Muszę przyznać że nic dawno tak dobrze nie zrobiło mojej skórze jak ten kosmetyk. Woda po zastosowaniu świetnie koi skórę, znika uczucie ściągnięcia i pieczenia. Produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Równie dobrze sprawdza się przy usuwaniu makijażu nie wywołując zaczerwienienia ani podrażnień, nie szczypie w oczy. Kondycja mojej cery uległa znaczniej poprawie, skóra stała się bardziej nawilżona oraz odporna na niekorzystne czynniki zewnętrzne. Kosmetyk znajduje się w bardzo dużej plastikowej butli. Opakowanie jest przeźroczyste, więc możemy swobodnie obserwować poziom zużycia. Produkt zamykany jest na wygodny w użyciu zatrzask, co jest bardzo praktyczne gdyż odruchowo zamykamy go, czego nie mam w nawyku przy zatyczkach typu klik. Butla jest dosyć ciężka jednak nie przeszkadza to w aplikacji. Opakowanie zawiera 500 ml płynu.


Komentarze:

  1. ja mialem ochotę na serum dermedic jednak postawiłęm na serum holika holika One Solution z myasia.pl :D .... trzymaj kciuki za powodzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak trzymać za ciebie kciuki :)

      Usuń
  2. nic nie miałam z tych kosmetyków do pielęgnacji, samoopalacz mnie bardzo zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktualnie stosuję serum na rozszerzone pory serum z Dermedic i jestem w miarę zadowolona, a jeśli chodzi o linię Hydrain3, to mam kremowy żel do mycia i krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też lubiłam serum dermedic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że to taki produkt który u większości osób się sprawdzi :)

      Usuń
  5. Nailnu - zmywacz do paznokci - muszę go kupić i wypróbować :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie w przypływie gotówki planuję zakup serum dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Nailnu radzę uważać, bo sama saszetka pozostawiona na biurku potrafi wyżreć dziurę we wszystkim co leży za blisko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam nic z Twoich ulubienców, ale samoopalacz już jest w drodze do mnie. Też nie lubię ten woni jaką dają tego typu kosmetyki wiec tymbardziej cieszę się, ze tutaj nic takiego nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  9. Serum Dermedic to jeden z najlepszych nawilżaczy jakie miałam. Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba ten zmywacz do paznokci w chusteczkach. Sprytny gadżet.

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kiedyś wypróbować zmywacz do paznokci w chusteczkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak :D chusteczki OK :)
    Teresa Soroka

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo się cieszę, ze nie długo poznam co najmniej jednego Twojego ulubieńca - samoopalacz Vita Liberata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również cieszę się że mogłam sprawić Ci przyjemność :)

      Usuń
  14. Maseczka i serum pewnie niedługo trafią w moje ręce :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam jedynie samoopalacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zainteresował mnie szczególnie Born to Bio odżywczy krem do twarzy "aloes i bambus" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam te chusteczki zmywające lakier i każdemu polecam :) są rewelacyjne !

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS