Lili Lolo podkład mineralny SPF 15


Jakiś czas temu wykończyłam wszystkie moje ulubione sypkie pudry. Zazwyczaj było tak iż po zużyciu opakowania wracałam do moich sprawdzonych ulubieńców. Jednak teraz postanowiłam dać szanse innym produktom, gdyż takie zmiany czasem okazują się być dobrą decyzją i tak właśnie było w tym przypadku. Puder okazał się być jeszcze lepszy niż jego poprzednicy. Jeżeli jesteście ciekawe dlaczego, zapraszam dalej.





Podkład Lili Lolo przede wszystkim pięknie kryje a przy tym ma bardzo naturalne wykończenie. Skóra muśnięta pudrem wygląda zdrowo i promiennie. Konsystencja produktu jest sypka, kosmetyk jest drobny, tworzy jednolity efekt. Puder ładnie stapia się z cerą nie tworzy smug czy widocznych przejść. Produkt jest delikatny dla skóry, nie powoduje problemów z przesuszaniem, nie zapycha. Osoby z wrażliwą skórą również nie muszą się obawiać, gdyż produkt nie podrażnia. 

Puder jest bardzo trwały, utrzymuje się przez wiele godzin bez żadnych poprawek. Posiadam dosyć jasną cerę dlatego też zdecydowałam się na podkład w odcieniu Warm Peach co było strzałem w dziesiątkę. Puder ma piękny ciepły odcień który idealnie komponuje się z moją skórą. Poziom krycia oczywiście możemy budować w zależności od naszych potrzeb, intensywność jest zależna od ilości nałożonych warstw. 



Produkt otrzymujemy opakowany w papierowy kartonik, który chroni przed uszkodzeniem podczas transportu. Puder znajduje się w plastikowym, przeźroczystym opakowaniu. Zamykanie to czarna plastikowa nakrętka, która dobrze trzyma opakowanie, nie musimy obawiać się otwarcia gdy wrzucimy go do torebki. Wewnątrz znajduje się dozownik z dziurkami do aplikacji. Bardzo fajnie iż opakowanie zaopatrzone jest również w zakręcaną osłonkę która chroni przed rozsypaniem. Szata graficzna jest bardzo delikatna i skromna. Wszystko prezentuje się subtelnie i elegancko.



Puder dostępny na stronie Lily Lolo


Komentarze:

  1. Lubię kosmetyki mineralne, miałam już podkład z Lily Lolo, Amilie, kilka razy z Annabelle Minerals, a teraz używam podkładu marki Neauty i jestem z niego bardzo zadowolona :)
    A wracając do Lily Lolo, to mogę polecić jeszcze róż prasowany In the pink, puder Translucent Silk i pędzel Super Kabuki, to naprawdę dobre produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzel posiadam natomiast różu jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  2. Ja ostatnio w ogole nie sięgam po pudry, ale jak mi się odmieni to bede o tym pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez pudru nie wyobrażam sobie makijażu :)

      Usuń
  3. Ja bardzo dawno nie używałam pudru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo dawno nie używałam pudru.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze minerałków nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna zbieram się do zakupu mineralnego podkładu lub pudru. Muszę się w końcu zdecydować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam że wybór nie jest trudny :)

      Usuń
  7. Jak jest cena takiego pudru ?

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS