Ulubieńcy sierpnia 2014


Zapraszam na moich sierpniowych ulubieńców, trochę z poślizgiem, zresztą jak wszystko w tym miesiącu ale już są.

 Ulubieńcy poprzedniego miesiąca są bez zmian, jednak doszło do nich, kilka produktów po które równie często sięgałam i świetnie się u mnie sprawdzały. 

Dla przypomnienia link do ulubieńców lipca *KLIK*

 

Essence Beach Cruisers

 

Uwielbiam go gdyż mam w nim kilka odcienie, a dzięki temu mogę szybko uzyskać kolor jaki w danej chwili potrzebuje do makijażu.

Po zmieszaniu wszystkich kolorów uzyskujemy piękną intensywną brzoskwinię.

 Kosmetyk jest rewelacyjnie napiętnowany, nie osypuje się, świetnie rozprowadza się na twarzy.

 Intensywność koloru uzyskujemy w zależności od ilości nałożonego kosmetyku. 


Recenzja *KLIK*

 

 

Lip Tint Make Up Factory

 

Pomadka doskonale nawilża, bez efektu podkreślonych suchych skórek.

Posiada idealny kolor, to piękny odcień jasnego różu, którego szukałam od bardzo dawna. 

Kolor nie jest za jasny, dzięki temu daje piękny naturalny efekt, który wspaniale prezentuje się przy każdym makijażu.

 

Recenzja *KLIK*

 

 

Bahama Mama theBalm

 

Bardzo długo szukałam bronzera, który nie będzie miał nieprzyjemnych dla oka pomarańczowych tonów.

 Kosmetyk theBalm od razu przykuł moją uwagę, swym piękny chłodny odcieniem. Dzięki niemu, uzyskuję bardzo naturalny efekt opalenizny na całej twarzy, równie dobrze sprawdza się przy konturowani.

 Kolor jest głęboki intensywny, pigmentacja rewelacyjna. 

 

Recenzja *KLIK*

 



Mary-Lou Manizer theBalm 

 

Produkt ma wspaniały jasny szampański odcień. Tworzy piękną jednolitą taflę oraz daje efekt subtelnego rozświetlenie w zależności od tego ile go nałożymy na skórę.

Kosmetyk doskonale sprawdza się u mnie jako cień do powiek, pięknie rozświetlając oko, dają ładny efekt świeżego makijażu.


 Recenzja *KLIK*



 

Bodetko Lash

 

Odżywka stała się moim największym ulubieńcem, szerze to nie spodziewałam się żadnych cudów. Kurację rozpoczęłam początku sierpnia, stosuję ja codziennie regularnie i jestem zachwycona. Moje rzęsy stały się co najmniej o pięćdziesiąt procent dłuższe i cały czas rosną, rewelacja. Za jakiś czas pojawi się recenzja w której pokarzę efekty. 

 



Paletka cieni eye colors Make Up Factory

 

Paletka jest moją ulubioną, gdyż znajdują się w niej, wszystkie kolory które najbardziej lubię.

Cienie nadają się do wykonania delikatnego makijażu oraz mocnego wieczorowego.

Jakość bardzo dobra, cienie są mocno napiętnowane, nie osypują się bardzo ładnie utrzymują się przez cały dzień.

 

Recenzja *KLIK*

 

 

 Zaprezentowane kosmetyki to moi najwięksi ulubieńcy i myślę że pozostaną nimi przez wiele kolejnych miesięcy. Jestem pewna że gdy sięgną dna, na pewno zaopatrzę się w kolejne opakowania, chyba że na moim horyzoncie pojawią się lepsze egzemplarze :)



Komentarze:

  1. Czekam na recenzję odżywki do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten róż z Essence . ale i tak cały czas się zachwycam

    OdpowiedzUsuń
  3. cienie i pomadka bardzo w moim guscie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomadka i ostatnie cienie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajni Ci Twoi ulubieńcy :) czekam na recenzję odżywki do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Róż z Essence jest również moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ładne cienie :) W barrrdzo moim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie

    zaqpraszam http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię Mary Lou, choć mam ją dopiero od niedawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mary-Lou Manizer w końcu musi być mój!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już mnie Maxineczka kusi Bodetko lashem. Czekam teraz na Twoją recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne rzeczy. W zasadzie same hity. Kredka do ust ma piękny odcień. Podobnie jak bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam tylko odżywkę, jest super:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mary-Lou i Bahama Mama to również moi ulubieńcy :) odkąd kupiłam te dwa produkty na inne tego typu nie zwracam już uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mary-Lou nie opuszcza mnie nigdy, Bahama Mama trochę częściej wymieniam na inne ale i tak kocham obydwie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta paletka jest cudna! A mamuśke i mary tez bym kochała!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio polubiłam się z kosmetykami Essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. I visited multiple websites but the audio quality for audio songs present at this website is actually excellent.


    my homepage; easy baseball betting free sports handicapping (http://tinyurl.com)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne zdjęcia no i produkty wyglądają bardzo apetycznie. Mam wrażenie, że Essence się rozwija ciągle w bardzo dobrym kierunku :)

    http://studencka-modnisia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale piękności !!! Ten róż wygląda zachęcająco ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Już od dawna jestem zakochana w bahama mama, ale jeszcze do mnie nie trafił. Teraz mam W7 Honolulu i też się fajnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. myślę nad tą odżywką do rzęs więc czekam na post z efektem jaki uzyskałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najbardziej mnie zaciekawiła ta pomadka ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. Musze sobie wkoncu kupic ten roz z Essence bo jest przepiekny :)
    Pozdrawiam :*
    http://lovelifemakeuphealth.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  25. Nad Mary-Lou ciągle myślę i wzdycham do niej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hello there! Do you use Twitter? I'd like to follow you if that would be okay.
    I'm undoubtedly enjoying your blog and look forward to new posts.


    My page Fishing kayaks reviews

    OdpowiedzUsuń



SZABLON BY: PANNA VEJJS